Gdybyś wiedział jak mnie irytujesz, sam byś sobie przypierdolił.
miała do wyboru swoje szczęście lub jego. zgadnij czyje wybrała.
tak to prawda, robię trzy najgorsze rzeczy; palę, piję, kocham.
uwierz mi. mało kto doprowadza mnie do śmiechu.
i pójdę do ślubu w takiej sukni, że będziesz żałował że to nie ty jesteś panem młodym.
nie zamieniłabym cię. nawet na Grubsona.
no końcu i na początku jest samotność.
albo on , albo zakon.
moja bateria w telefonie wytrzymuje dłużej niż twój związek.